jakol.bydgoszcz
Auto: laguna II
Silnik: 1,8 125 km
Dołączył: 01 Lip 2009 Posty: 7 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-12-15, 18:49 błagam o pomoc :-( problem z odpalaniem laguna II
Witam wszystkich sympatyków forum. Mam dość duzy problem nie mogę odpalić mojego srebnego rumaka tj laguna II 1.8 16v benzyna+lpg. rano kręcił odpalił na chwilkę i zgasł po kilku razach rozładowałem akumulator do zera. włożyłem nowy i nie mogę go odpalić jest coś dziwnego wkładam kartę diody pala sie w poprawny sposób jednak gdy na dusze na start nie ma żadnej reakcji , nic nie słychać , nie kreci tylko jest dziwny dźwięk cykniecia.
Mikroszkop
Auto: rozne renault
Silnik: renault
Dołączył: 14 Kwi 2011 Posty: 2 Skąd: sheffield
Wysłany: 2011-04-14, 13:29
mam podobny problem w clio 1.4, u mnie to wyglada tak ze wkladam kluczyk czekam az pogasna swialtelka kontrolki te co maja zgasnac i po przekreceniu kluczyka nie ma zadnej reakcji nic nie slychac poza mowionym cyknieciem i przygasnieciem swiatelek na desce kontrolnej. Sprawdzilem rozrusznik bo wygladalo ze sie szczotki zawiesily ale niestety nie to. potem wlozylem rozrusznik spowrottem i posprawdzalem napiecia na rozruszniku, wygloda to tak ze masz dwa kable do rozrusznika duzy i maly, na duzym powinno byc napiecie po wlozeniu kluczyka i po przekreceniu na pozycje ready a na malym powinno byc napiecie tylko w momencie uruchamiania samochodu, niestety jest potrzeban pomoc osoby zeby przeprowadzic test. Jak nie masz produ to znaczy trzeba sprawdzic gdzie znika. Najlepiej od poczatku czy koncowki nie zasniedzialy, potem przekaznik czy nie posniedzialo i czy dziala jak wszystko wyglada ok tak jak w moim przypadku wszystko wyczyszczone przkaznik sprawdzony dzial to trzeba sprawdzic stacyjke czy tam wszystko konektuje, ja jeszcze tego nie sprawdzilem bo czasu niestety malo ale jak cos to dam znac. Acha jeszcze jedna rada zeby sprawdzic rozrusznik czy nie padl, jak sprawdzisz ze masz napiecie na duzym kablu to sproboj odpalic samochod na "srubokret"- zewrzyj ze sobo duzy kabel i maly i sprawdz czy odpali i czy wogle zakreci ( bedzie iskrzyc ale to normalne i bez obawy).
[ Dodano: 2011-04-15, 21:09 ]
no wiec dzisaiaj, wlasnie przed chwila sprawdzilem stacyjke. Troche to brudne w smarach jakis innym czyms, w kazdym badz razie wszystko przeczyszczone zapsikane kontaktorem, samochod odpala ale pojawij sie taki problem ze nie gasnie kontrolka STOP. Mialem zaciagniety reczny i pomyslalem ze to moze przez to, w sumie nie powinno bo w drogim clio kontrolka STOP gasnie zaraz po odpaleniu samochodu nawet z zaciagnietym recznym, ale co tam sprawdzic nie zaszkodzi no i okazalo sie ze po spuszczeniu recznego kontrolka od recznego dalej sie swieci cosik zasniedzialo aboco , tkniety ta mysla zaczolem sprawdzac inne przyciski coby sprawdzic ktory jeszcze nie dziala. Okazalo sie ze AC tez sie nie zalacza. No iteraz mam zagwozdke bo jak probowalem uruchomic clio za pierwszym razem jeszcze przed czyszczeniem stacyjki to jakis dym mi polecial z pod deski, a bajzel w kablach niesamowity, jakis artysta tam komponowal bo wkonponowal jakas plytke z przekaznikami co jej w orginale nie powinno byc. A moze ktos z forumowiczow mial cos podobneg co moze mi meki skrocic w szukaniu
PS. jak ktos bedzie mial problem z immobilajzerem ze nie za kazdym razem sie wylacza to proponuje sprawdzic styki na immo ( dla nie wtajemniczonych immo na stacyjce to taka plastikowa obrecz z trzema kabelkami-ja tez nie wiedzialem czlowiek sie cale zycie uczy) koncowki kabelkow maja tendencje do rozszezania sie i czasami nie kontaktuja, zwlaszcza jak juz ktos majstrowal przy kablach, przyda sie maly srobokret coby podoginac gniazda, zacisnac je troche.
Acha jeszcze jedna sprawa UWAGA PRZY ROZKLADANIU STACYJKI coby malych czesci nie pogubic a do zlozenia wszystkiego z powrotem potrzebny bedzie srubokret i anielska cierpliwosc a i palce pianisty
[ Dodano: 2011-04-18, 06:29 ]
no sie wyjasnilo wszystko z tym odpalaniem i kontrolki pogasly, a wiec
1. nie palił bo mial problem na immo co styki nie kontaktowały
2.zasniedziale styki na koncowkach kabli od rozrusznika
3.zasniedziale koncowki na przekaznikach i w gniadzdach przekaznikow
4.styki w stacyjce do wyczyszczenia
5.kontrolka STOP zgasla po dolaniu plynu chamulcowego (ale ze mnie cymbał) a ja spalonych kabli szukalem zamiast najprostrze zeczy sprawdzic na poczatku
Samochodzik pali, moze nie elegancko bo 3 i 4 cewka do wymiany ale pali, i juz stoi na autotraderze i wlasciciela szuka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Forum renaultforum.pl nie jest formalnie powiązane z koncernem Renault. Znaki towarowe wykorzystane w treściach forum należą do ich właścicieli i zostały użyte wyłącznie w charakterze informacyjnym. renaultforum.pl zrzesza użytkowników samochodów marki Renault.